Złoża kopalne od niepamiętnych czasów służyły człowiekowi jako źródło energii. Eksploatował on je jak tylko mógł. Wydobywał je z wnętrza ziemi na szeroką skalę. Nie oglądał się na nic. Zupełnie nie pamiętał wówczas, że ingeruje w środowisko naturalne, a takie zabiegi nie będą trwały w nieskończoność. To, co znajdowało się w ziemi z przyczyn naturalnych i nieznanych człowiekowi, jak węgiel brunatny, kamienny, ropa naftowa, gaz ziemny i torf zaczęło się w końcu wyczerpywać. Powoli, z biegiem lat, a nie był to wcale krótki okres czasu, ich ilość drastycznie spadła. Teraz ekolodzy biją na alarm. Środowisko ziemskie jest bardzo wyniszczone i bardzo eksploatowane. Nakazują wręcz oszczędzać to, co jest naturalne, a szukać alternatyw do pozyskania energii. W końcu technika poszła do przodu, nie trzeba więc już ślepo trzymać się starych praktyk. Odnawialne źródła energii, jak promienie słoneczne, siła wiatru i wody oraz pływy morskie mogą z powodzeniem zastąpić zwykłe paliwa kopalne. W dodatku koszta takich energii są o wiele niższe niż te typowe. Wystarczy tylko zdecydować się na pójście o jeden krok do przodu, o wyprzedzenie pozostałych. Trzeba pomyśleć też o środowisku, które potrzebuje pomocy.